Panie Wójcie, czy mógłby mi Pan udzielić rady do kogo mam się zgłosić z poniższym problemem? Piętnaście lat temu zakupiliśmy z mężem działkę po PGR w miejscowości Buszkowy Górne. Co roku płacimy podatek rolny. Dzisiaj okazało się jednak, że pole jest zaorane - bez naszej wiedzy. Chcieliśmy się dowiedzieć w jakim celu działka została wykarczowana i zaorana, ale nie wiemy gdzie.

Katarzyna Kalman 08.2014

Niestety Urząd Gminy nie posiada informacji o które Pani prosi. Wydaje się, że ktoś - bez Państwa wiedzy - użytkuje Państwa działkę rolną. Taki proceder jest znany w całej Polsce i nagłaśniany przez media. W mojej opinii takie działanie stanowi naruszenie prawa - w szczególności prawa własności - i jako takie powinno zostać zgłoszone przez Państwo organom ścigania.

Leszek Grombala

Panie Wójcie! Jestem mieszkanką miejscowości Recke w Niemczech. Od pewnego czasu - odkąd powstała Telewizja Kolbudy prowadzona przez Bogdana Olszonowicza - śledzę z zainteresowaniem wszelkie wydarzenia na terenie Gminy Kolbudy. I dochodzę do wniosku, że w waszym miasteczku życie kulturalne i społeczne jest ciekawsze i bogatsze w wrażenia niż w innych, dużo większych miejscowościach. Jestem przekonana, że to zasługa Pana i pańskich współpracowników. Moi bliscy w kraju - dokładnie mówiąc w Gdańsku - Jasieniu - mogą pozazdrościć mieszkańcom gminy Kolbudy. Życzę Panu i Pańskim współpracownikom odnoszenia kolejnych sukcesów.

Danuta Petke 08.2014

Dziękuję za miłe słowa - także, a może przede wszystkim w imieniu moich współpracowników.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie, piszę do Pana w sprawie dystrybuowanej na terenie naszej gminy "Gazety Kolbudzkiej". Ze zdziwieniem zobaczyłam w jednym ze sklepów znany wszystkim tytuł, gdyż wiadomo mi, że redaktor która wydawała tę gazetę zmarła kilka lat temu. Zdziwienie moje było tym większe, że gazeta miała formę jednej kartki papieru. Zabrałam się jednak do lektury i oniemiałam: gazeta ta nie ma nic wspólnego z czasopismem wydawanym w Kolbudach kilka lat temu! Jej poziom redakcyjny, merytoryczny i językowy jest poniżej wszelkiej krytyki. Kto na to wyraża zgodę? Pomimo mojego oburzenia wzięłam do rąk kolejny numer tej "gazety" w którym przeczytałam artykuł dotyczący Pana oświadczeń majątkowych. Czy mógłby mi pan wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi?

Mieszkanka 08.2014

Rzeczywiście, w ostatnim czasie na terenie naszej gminy kolportowane są pojedyncze kartki papieru na których widnieje logo "Gazety Kolbudzkiej". Odpowiadając na pytanie o co w tym wszystkim chodzi mówię bez ogródek: o zbliżające się wybory samorządowe. Ktoś postanowił rozpocząć kampanię pełną oszczerstw i pomówień. Z ubolewaniem stwierdzam, że jako wójt gminy nie posiadam możliwości sprawdzenia, czy osoby redagujące wspomniane przez mnie kartki papieru mają prawo do posługiwania się tytułem "Gazeta Kolbudzka". Mam jednak nadzieję, że zajmą się tym powołane w tym celu służby. Odpowiadając natomiast na pytanie dotyczące moich oświadczeń majątkowych to informuję Panią - a przede wszystkim autora wynurzeń na ten temat , które to wynurzenia można było znaleźć na wspomnianych już kartkach papieru - iż wszelkie oświadczenia majątkowe składane przez mnie trafiają bezpośrednio do służb Wojewody Pomorskiego oraz do Urzędu Skarbowego, przez które to organy wspomniane oświadczenia są każdorazowo szczegółowo prześwietlane i nikt nigdy nie zarzucił mi jakichkolwiek uchybień w tejże materii.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie! Skończył się długi weekend i znowu przejechałem kawał Polski. Wrażenia pozytywne, wszędzie zadbane miejscowości, oświetlone ścieżki rowerowe i chodniki - widać rękę gospodarza. Z przykrością nie mogę powiedzieć tego o naszych Kolbudach, których mieszkańcem jestem od prawie 30 lat. Nie doczekałem się oświetlenia, koszy na śmieci, a przede wszystkim naprawy głównej drogi w kierunku Przywidza - jest ona bowiem od kilkunastu lat w tragicznym stanie. Przykro mi pisać te słowa, ale robię to po raz pierwszy i może za późno - gdybym interweniował wcześniej, może w moim najbliższym otoczeniu też by się coś zmieniło. Miałem nadzieję, że likwidacja ogródków działkowych przy ul. Wybickiego, za torami w kierunku Przywidza, związana jest z planowaną inwestycją i to spowoduje pozytywne zmiany. Bardzo proszę o informację - kiedy można oczekiwać jakiś zmian?

Mieszkaniec 08.2014

Dziękuję za Pana uwagi. Przykro mi, że nie zauważa Pan zmian w swoim otoczeniu - na terenie naszej gminy w ostatnich latach powstało przecież wiele ścieżek rowerowych i chodników, z których część jest też oświetlona. Nie od razu jednak Kraków zbudowano, a kilkudziesięcioletnie zaniedbania na terenie naszej gminy - w wielu aspektach, chociaż głównie myślę tutaj o infrastrukturze, zarówno wodno - kanalizacyjnej, jak i drogowej - były olbrzymie. Nie piszę tego aby się usprawiedliwiać, jednak aby zwrócić Pana uwagę na pewne fakty. Jeżeli chodzi o stan drogi wojewódzkiej z Kolbud w kierunku Przywidza, to rzeczywiście jest on fatalny. Droga ta została nawet wybrana w niechlubnym konkursie na najgorszą drogę wojewódzką w naszym województwie. Jednak za jej utrzymanie i remonty odpowiada bezpośrednio jej zarządca, czyli Wojewódzki Zarząd Dróg. Robię, co w mojej mocy aby skłonić Marszałka Województwa Pomorskiego do pochylenia się nad tą sprawą. Na razie jednak dla władz województwa inne drogi mają wyższy priorytet. I nie chcąc być złym prorokiem mam jednak wrażenie, że remont tej drogi będzie się musiał odbyć przy wsparciu pochodzącym z naszego budżetu. A przecież tak być nie powinno, bo mamy wiele naszych dróg wymagających remontów. Niestety, taka jest rzeczywistość - podobnie jak to miało miejsce w przypadku remontu innych fragmentów drogi wojewódzkiej przebiegających przez teren naszej gminy, do których dołożyliśmy wiele milionów złotych. Jeżeli natomiast chodzi o teren po zlikwidowanych ogródkach działkowych w Kolbudach, to rzeczywiście w tym miejscu planowana jest w najbliższym czasie bardzo duża inwestycja, która pozwoli zamienić ten obszar we wspaniały teren rekreacyjny. O szczegółowych planach z tym związanych będzie mógł Pan przeczytać już w kolejnym numerze "Naszej Gminy".

Leszek Grombala

Witam serdecznie. Jestem w trakcie planowania własnego ślubu. Wesele planowane jest w jednym z ośrodków wypoczynkowych na terenie naszej gminy i chciałabym, aby również tam odbyła się ceremonia zaślubin. Z kim - i na jak długo przed planowanym ślubem - powinnam się kontaktować w celu załatwienia formalności z tym związanych?

Anna 08.2014

Gratuluję podjęcia decyzji o wstąpieniu na nową drogę życia. W sprawach związanych ze ślubem proszę się kontaktować z kierownikiem kolbudzkiego Urzędu Stanu Cywilnego, który mieści się w budynku Urzędu Gminy. I proszę to zrobić jak najszybciej, aby uniknąć problemów związanych z wyborem wolnego terminu.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie, jestem mieszkanką Kowal i mam pytanie dotyczące placu zabaw dla dzieci. Na osiedlu Olimp znajduje się stary i nieatrakcyjny plac zabaw. Przejeżdżając przez inne gminy widać piękne, kolorowe i nowoczesne place zabaw współfinansowane również ze środków unijnych. Dlaczego w naszej gminie, na osiedlu Olimp nie może powstać równie atrakcyjny plac zabaw?

Marta 08.2014

Głównym problemem związanym z powstaniem nowego placu zabaw na osiedlu Olimp jest brak gminnego gruntu pod taką inwestycję. Miejsce w którym obecnie znajduje się plac zabaw jest dzierżawione przez gminę od jednego z developerów. Mam nadzieję, że nowoczesny i kolorowy plac zabaw powstanie przy planowanej szkole w Kowalach, podobny do tego, który powstał przez Zespole Kształcenia Podstawowego i Gimnazjalnego w Kolbudach. Niestety, jak może Pani przeczytać na pierwszej stronie naszego Biuletynu, prace nad budową szkoły w Kowalach zostały zablokowane m.in. przez radnych z Kowal, przez radnych zamieszkujących właśnie na os. Olimp. Mam jednak nadzieje, że uda się zniwelować skutki tak nieodpowiedzialnego postępowania i prace nad budową szkoły będą kontynuowane, a obok nowej placówki oświatowej wyrośnie również piękny plac zabaw.

Leszek Grombala

Chciałbym zapytać czy na Orliku w Kolbudach jest możliwość zbudowania parku do streetworkout`u (chodzi o zestawy drążków i poręczy). Taki rodzaj aktywności fizycznej nie dość że jest popularny, to daje mnóstwo korzyści dla organizmu. Bardzo dobrze by się stało gdyby taki park powstał w naszej gminie, bo poza wszelkimi innymi aspektami dzieci z gimnazjum mogłyby korzystać z niego podczas lekcji wychowania fizycznego - jestem pewien, że nauczyciele wiedzieliby jak wykorzystać taki sprzęt.

Michał Gordon 08.2014

Dziękuję za maila z bardzo ciekawym pomysłem. Myślę, że jest on wart zainteresowania i w pewnej perspektywie czasu jego realizacja będzie jak najbardziej realna.

Leszek Grombala

Panie Wójcie, bardzo dziękuję za ścieżkę rowerową wzdłuż drogi wojewódzkiej. Czy można by jednak pomyśleć o jej świetleniu? Bo po co komu ścieżka, kiedy strach po niej iść czy biec w ciemnościach?

Zadowolona 07.2014

Jak Państwo mogą zobaczyć przejeżdżając drogą wojewódzką, trwa obecnie budowa kolejnego etapu ścieżki rowerowej. Do połączenia Kolbud z Gdańskiem pozostaną nam do wykonania dwa niewielkie odcinki w Bąkowie, w tym jeden w centrum miejscowości. Jednak jego realizacja jest uzależniona od wykonania przez Zarząd Dróg Wojewódzkich przepustu pod drogą, na który nota bene czekamy już wiele lat. Jeżeli natomiast chodzi o oświetlenie ścieżki rowerowej, to w chwili obecnej nie planujemy realizacji takiej inwestycji. Ciąg pieszo-rowerowy oświetlony jest przez istniejące lampy, ustawione głównie w centrach miejscowości przez które przebiega. Jednakże doświetlenie całego ciągu wiązałoby się z bardzo dużymi kosztami na które obecnie nie możemy sobie pozwolić - szczególnie w kontekście wielu próśb o montaż oświetlenia w innych punktach Gminy Kolbudy.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie, chciałabym dowiedzieć się, czy gmina Kolbudy planuje w jakiś sposób rozwijać edukację na terenie gminy. Konkretnie chodzi o Otomin. W miejscowości tej mieszka ponad tysiąc osób, a nie ma tam żadnej placówki edukacyjnej - publicznej czy prywatnej. Moim zdaniem dobrym pomysłem byłoby otwarcie przedszkola albo chociaż punktu przedszkolnego. My, rodzice dzieci z Otomina, musimy szukać i walczyć o miejsca w przedszkolach i szkołach w innych miejscowościach. Niestety, bardzo często koszty przedszkola - wraz z kosztami dojazdu - przewyższają możliwości finansowe rodziców. Myślę, że mieszkańcy byliby zainteresowani powstaniem przedszkola, a może nawet szkoły z klasami 1-6. Dzieci zaczynają edukację coraz szybciej, a rodzice mają obawy, czy posłać je do szkoły np. w Kolbudach, która jest szkołą rejonową dla całej gminy, ponieważ wiąże się to z przejazdami autobusem. W innych gminach są miejscowości w których opłaca się prowadzić placówkę edukacyjną dla 100 osób. A w Otominie nie ma dosłownie nic. Nie ma nawet małej świetlicy dla dzieci i młodzieży. Żadnych atrakcji, oprócz dość słabo wyposażonego placu zabaw. Oczekuje Pan, że mieszkańcy będą w Otominie zameldowani, żeby podatki płacić na rzecz gminy Kolbudy. Dlaczego, skoro gmina nie inwestuje w rozwój tak dużej miejscowości i nie dba o jej mieszkańców? Dlaczego na placu zabaw w centrum wsi prawie nigdy nie ma dzieci? Dlatego, że te dzieci nie mają się gdzie poznać i zaprzyjaźnić. Mieszkam tu już prawie dwa lata i moje dziecko nie ma żadnych kolegów, ponieważ nie ma możliwości nawiązania z żadnymi tutejszymi dziećmi kontaktu.

Marta Wejer 07.2014

W swoim mailu poruszyła Pani wiele wątków, które mają jednak wspólny mianownik. Odpowiadając na pytanie dotyczące rozwoju edukacji - a właściwie infrastruktury edukacyjnej w Otominie - informuję Panią, że nie planujemy otwierania publicznych placówek edukacyjnych w tej miejscowości. Ani w żadnej innej z wyjątkiem Kowal, gdzie - jak Pani zapewne słyszała - wspólnie z Gdańskiem i Pruszczem Gdańskim planujemy budowę szkoły. Natomiast w Otominie będziemy kibicować wszelkim inicjatywom dotyczącym otwierania placówek niepublicznych. Nota bene dziwi mnie fakt, że w Otominie nie powstało jeszcze prywatne przedszkole, czy punkt przedszkolny - w sąsiednich Kowalach jest już przecież takich placówek kilka. Nie wspominając o dwóch szkołach. Może więc potrzeby mieszkańców Otomina w tym zakresie nie są tak powszechne, jak to Pani ujmuje w swoim liście? Nie nam jednak o tym przesądzać - myślę, że w tym przypadku rynek usług edukacyjnych sam zweryfikuje stan faktyczny. Nie mogę natomiast zgodzić się z twierdzeniem, że gmina nie inwestuje w rozwój Otomina. Proszę prześledzić inwestycje prowadzone w Otominie w ostatnich latach - wówczas zmieni Pani zdanie na ten temat.

Leszek Grombala

Czy jest możliwość zamontowania sygnalizacji świetlnej w Lublewie, przy przejściu dla pieszych na wysokości skrzyżowania z drogą prowadzącą do Pruszcza Gdańskiego? Uważam, że jest tam nadal mało bezpiecznie.

Mieszkaniec Lublewa 07.2014

Skrzyżowanie o którym Pan pisze zostało przebudowane przy okazji remontu drogi wojewódzkiej. Zastosowano na nim rozwiązania, które w znaczący sposób przyczyniły się do poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu. Z informacji które posiadam wynika, że zarządca tej drogi, czyli Wojewódzki Zarząd Dróg, nie planuje montażu sygnalizacji świetlnej w Lublewie. Jednak wszelkie poczynania w tym zakresie zależą właśnie od wymienionej przeze mnie instytucji i to tam proszę kierować swoje ewentualne dalsze zapytania. Ze swojej strony mogę Pana zapewnić, że poprę wszelkie starania w tym zakresie, gdyż kwestia bezpieczeństwa na drogach jest dla mnie priorytetowa.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie, w związku z otwarciem drogi między Kowalami, a Borkowem i fatalnym jej stanem proszę o informację do której z gmin kierować roszczenia finansowe wynikające z naprawy zawieszenia samochodu powstałe po przejechaniu tej drogi (przedłużenie ul. Zeusa)?

Dorota Wiśniewska 02.2014

Droga o której Pani pisze w części znajduje się na terenie Gminy Kolbudy, a w części na terenie gminy Pruszcz Gdański. Wzmiankowany przez Panią odcinek z pewnością nie jest jednak własnością gminy Kolbudy, a wszelkie roszczenia wynikające z jej stanu należy kierować do odpowiedniego zarządcy.

Leszek Grombala

My, mieszkańcy ul. Tartacznej domagamy się stanowczo ustawienia znaku zakazu postoju na tej ulicy. Powodem w/w są pracownicy i klienci zakładu fryzjerskiego, którzy parkując przez wiele godzin swoje samochody zastawiają wąskie chodniki i tamują ruch drogowy. Prosimy o szybką i skuteczną reakcję.

Mieszkańcy ul. Tartacznej 02.2014

Dziękuję za sygnał. Zlecę odpowiednim służbom dokonanie analizy sytuacji na w/w ulicy.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie, zwracam się do Pana z trzema sprawami: 1. Wiata przystankowa przy szkole w Kolbudach jest zniszczona - wandale ją pomazali, część wiaty jest nawet wycięta. Czy możliwa jest naprawa oraz zamontowanie większej liczby kamer, aby ukrócić podobny wandalizm? 2. W Gdańsku świetnie sprawdził się budżet obywatelski. Może warto wprowadzić go w naszej gminie? 3. Czy gmina planuje montaż nowych kamer monitoringu?

Marek Nowicki 02.2014

Wiata na pętli przy ZKPiG w Kolbudach zostanie - o ile już nie została - naprawiona. Rok rocznie rozszerzamy zasięg gminnego monitoringu o kolejne obiekty, jednak proszę mieć na uwadze, że nie jesteśmy w stanie pokryć siecią kamer terenu całej gminy. Jeżeli natomiast chodzi o budżet obywatelski, to w Gminie Kolbudy już od wielu lat takie rozwiązanie funkcjonuje jako fundusze sołeckie. Bo środki te to przecież nic innego jak część gminnego budżetu wydzielonego do zagospodarowania przez mieszkańców poszczególnych miejscowości.

Leszek Grombala

Parę lat temu prosiłam o odśnieżanie chodnika na moście nad rzeką Radunią przy przystanku autobusowym. No i w tym roku się doczekałam. Chciałabym pochwalić Urząd Gminy za dobry wybór firmy odśnieżającej chodniki i drogi gminne. Panowie wiedzą jak to robić. I dzięki temu bezpiecznie można chodzić po chodnikach w Kolbudach. Bardzo dziękuję.

Jolanta Gajewska 02.2014

Dziękuję za Pani opinię. Co prawda chodnik o którym Pani pisze leży w pasie drogi wojewódzkiej, ale mając na względzie jego strategiczne położenie podjąłem decyzję o jego doraźnym odśnieżaniu.

Leszek Grombala

Czy ma Pan jakiekolwiek przełożenie na firmę odśnieżającą (a właściwie to na firmę, która powinna odśnieżać) drogę Kolbudy-Kowale? Za każdym razem, kiedy występują opady śniegu, warunki panujące na tej drodze są fatalne. Od kiedy pamiętam, nie widziałem tam ani jednej pługo-piaskarki. Czy mógłby Pan zainterweniować w Zarządzie Dróg Wojewódzkich, aby zdyscyplinować firmę, która wygrała przetarg na zimowe utrzymanie dróg? Bo w końcu dojdzie do jakiejś poważnej tragedii i jak zwykle wtedy wszyscy "będą mądrzy po szkodzie".

Mirosław 02.2014

Niestety muszę zgodzić się z Pana opinią odnośnie firmy odśnieżającej drogę wojewódzką. Tegoroczny standard odśnieżania tej głównej arterii komunikacyjnej naszej gminy jest poniżej wszelkiej krytyki. Wielokrotnie interweniowaliśmy w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w tej sprawie, jak Panu wiadomo tematem tym zainteresowały się również lokalne media i mam nadzieję, że rozmowy prowadzone w tej sprawie przyniosą zamierzony skutek.

Leszek Grombala

Czy to prawda że w Urzędzie Gminy udzielane są bezpłatne porady prawne? A jeżeli tak to w jakie dni i w jakich godzinach?

Justyna Szczepańska 02.2014

Rzeczywiście, już od wielu lat w Urzędzie Gminy udzielane są bezpłatne porady prawne dla mieszkańców Gminy Kolbudy. Terminy udzielania tych porad są jednak ruchome - informację na w/w temat można uzyskać w sekretariacie Urzędu Gminy oraz na stronie internetowej www.kolbudy.pl

Leszek Grombala

Czy istnieje realna szansa na przebudowę węzła Kowale? Wiem, że gmina Kolbudy nie jest zarządcą drogi wojewódzkiej, ale czy Pan jako osoba zorientowana może udzielić informacji czy istnieje chociażby jakiś projekt przebudowy tego węzła? Wydaje się bowiem, że proste rozwiązania usprawniłby ruch w tym obszarze i w znacznej mierze podniosłyby poziom bezpieczeństwa mieszkańców naszej gminy przemieszczających się drogą wojewódzką i Obwodnicą Trójmiasta.

Soja 02.2014

Od wielu lat istnieje już projekt przebudowy, a właściwie rozbudowy węzła Kowale w stronę tzw. pełnej koniczynki (węzeł bezkolizyjny). Jednak gestorem w tym przypadku nie będzie Zarząd Dróg Wojewódzkich, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Z mojej wiedzy wynika, że decyzja dotycząca konkretnej daty rozbudowy w/w węzła jeszcze nie zapadła, jednak mam nadzieję, że stanie się to w niedalekiej przyszłości.

Leszek Grombala

Panie Wójcie! Byłam z wnuczętami na placu zabaw koło szkoły - jest piękny. I teraz mam pytanie: czy taki sam plac zabaw nie mógłby powstać w centrum Kolbud, np. koło Urzędu Gminy? Miejsce to byłoby dostępne dla większej ilości dzieci. A mamy z dziećmi nie musiałyby daleko iść. Nawet dzieci z innych miejscowości naszej gminy korzystałyby z takiego wspaniałego placu zabaw.

Mieszkanka Kolbud 12.2013

Niestety w chwili obecnej nie planujemy budowy kolejnych placów zabaw w Kolbudach. Być może w przyszłości plac taki powstanie na terenie planowanego parku, jednak na dzień dzisiejszy nie jestem w stanie podać Państwu w tej sprawie żadnych szczegółów.

Leszek Grombala

Drogi Panie Wójcie! Mam pytanie odnośnie chodnika w Bąkowie, którego jak nie było tak nie ma. Nie rozumiem, dlaczego nie doszło jeszcze do jego budowy. To tak niewielki odcinek drogi, ale jest tam naprawdę potrzebny. To wstyd dla gminy, że nie potrafi zapewnić swoim mieszkańcom takiej podstawowej rzeczy jak chodnik. Czy w niedalekiej przyszłości planowane są prace czy mieszkańcy Bąkowa mogą sobie tylko o tym pomarzyć?

Natalia 12.2013

Budowa chodnika w Bąkowie, a właściwie ostatniego odcinka ciągu pieszo - rowerowego, planowana jest na rok 2014.

Leszek Grombala

Panie Wójcie, proszę o pomoc w skutecznym rozwiązaniu udręki jaką stanowią parkowane przez mieszkańców ul. Tartacznej pojazdy, które często przez cały dzień tarasują chodniki dla pieszych i przejazd. Zwracanie uwagi kierowcom nie odnosi żadnego skutku, a interwencja Policji musi mieć podstawy prawne. Czy jest możliwe postawienie znaku zakazu postoju na ul. Tartacznej?

Lubiący Porządek 12.2013

Dziękuję za informację. Przyjrzymy się temu problemowi i w razie potrzeby podejmiemy w tej sprawie odpowiednie działania.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie, przy głównej drodze w Kolbudach w pasie drogowym znajduje się mnóstwo przyczep reklamowych. Wygląda to bardzo brzydko. Czy gmina może usunąć przyczepki lub poprosić o to Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku?

Paweł 12.2013

Przyczepy o których Pan pisze w większości przypadków stoją na gruntach prywatnych. Natomiast jeżeli chodzi o przyczepy reklamowe znajdujące się w pasie drogowym skontaktujemy się z Wojewódzkim Zarządem Dróg w celu wyjaśnienia ich statusu.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie! Zwracam się z zapytaniem, czy będzie możliwość zaprezentować nowe, młode zespoły na różnych festynach organizowanych na terenie gminy?

Paulina Kolbudy 12.2013

Podczas festynów gminnych już od wielu lat prezentują się młode zespoły z terenu gminy Kolbudy. Wszelkie szczegóły proszę jednak ustalać z p. Jackiem Szmytem, kierownikiem Referatu Kultury UG Kolbudy.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie! W ostatnim czasie nad znacznym obszarem gminy rozprzestrzenia sie hałas nieustannych strzałów ze strzelnicy. Nie wiemy gdzie strzelnica jest zlokalizowana, ale sołtys Bąkowa potwierdza, że znajduje się na terenie naszej gminy. Kto wydał pozwolenie na tak uciążliwą działalność uniemożliwiającą normalne bytowanie? Strzały przypominają wybuchy sylwestrowe i przekraczają dopuszczalne regulowane ustawowo normy i rozprzestrzeniają sie na kilka wiosek. Czy można prosić o podjecie skutecznych kroków ograniczających tą nielegalną działalność w terenie zamieszkiwanym przez mieszkańców naszej gminy?

Ireneusz 12.2013

Rzeczywiście, strzelnica o której Pan pisze znajduje się na terenie naszej gminy, a dokładniej na terenie sołectwa Lublewo. Zlokalizowana jest ona na dawnym poligonie wojskowym i działa całkowicie legalnie. Teren ten od dziesięcioleci wykorzystywany był właśnie w ten sposób, a Pana głos jest pierwszym mówiącym o uciążliwościach płynących z działalności strzelnicy.

Leszek Grombala

Mam pytanie odnośnie gminnych inwestycji w Kowalach. Z informacji przedstawianych na spotkaniach wiejskich wynika, że w Kowalach ma powstać Orlik - niezależnie od budowy szkoły. Na jakim etapie jest realizacja obiecanego boiska? Nasze dzieci zamiast włóczyć się po okolicy mogłyby aktywnie spędzać czas.

Agnieszka 11.2013

Rzeczywiście, jednym z elementów szkoły której budowa planowana jest w Kowalach ma być wielofunkcyjne boisko o nawierzchni syntetycznej. Budowa tego boiska nigdy nie miała być jednak niezależna od budowy szkoły, a miała być jednym z etapów budowy tejże. W sprawie tej prowadzone są obecnie rozmowy pomiędzy samorządami, które wyraziły chęć partycypowania w budowie szkoły w Kowalach czyli gminą Kolbudy, miastem Gdańsk oraz gminą Pruszcz Gdański.

Leszek Grombala

Szanowny Panie Wójcie, mam kilka pytań: 1. Co z obiecaną budową parku w Kolbudach? Ogródki działkowe zostały zlikwidowane, budowa o ile pamiętam miała ruszyć w tym roku, ale jakoś wszystko ucichło. 2. Co z rewitalizacją linii kolejowej biegnącej przez Kolbudy? Kilka lat temu było małe poruszenie w związku z tą sprawą, artykuły w Dzienniku Bałtyckim i również wszystko ucichło. 3. Czy planowana jest budowa dalszej części ul. Nowińskiej, od os. Na Skarpie w dół? Co stoi na przeszkodzie budowy? Odcinek ten jest bardzo niebezpieczny zarówno dla pieszych jak i kierowców. Co z oświetleniem ul. Nowińskiej? Jest strasznie ciemna. Czy można by zamontować kilka progów zwalniających na wyremontowanym odcinku? Kierowcy jadący z Nowin nie zwracają uwagi na ograniczenie prędkości i urządzają sobie wyścigi. 4. Wręcz konieczna wydaje się budowa mostku pieszo-rowerowego nad Radunią, takiego jaki jest nad kanałem wzdłuż ul. Wybickiego. 5. Kilka lat temu wspominał Pan o renowacji/ budowie targowiska w Kolbudach, co z tą sprawą?

Dominik 11.2013

Dziękuję za zadanie tak wyczerpujących pytań. Po kolei postaram się na nie odpowiedzieć. 1. Budowa parku w Kolbudach rzeczywiście miała rozpocząć się w bieżącym roku, jednak niestety nie udało się pozyskać środków zewnętrznych na realizację tej inwestycji. Projekt parku jest jednak gotowy i gdy tylko pojawi się szansa pozyskania odpowiednich środków powrócimy do realizacji tego zadania. 2. Jeżeli chodzi o rewitalizację linii kolejowej biegnącej przez Kolbudy, to musiałyby nią być zainteresowane wszystkie samorządy, przez teren których linia ta przebiega. Rewitalizacja taka jest również niemożliwa bez dobrej woli ze strony właściciela tej linii, czyli PKP. Rzeczywiście, na dzień dzisiejszy sprawa ucichła, mam jednak nadzieję że do tematu tego będzie można powrócić po oddaniu do użytku Kolei Metropolitalnej. Tym bardziej, iż to właśnie połączenie linii przebiegającej przez Kolbudy z Koleją Metropolitalną pozwoli na utworzenie połączenia z Gdańskiem-Wrzeszczem, a właśnie tym bylibyśmy zainteresowani. 3. Budowa dolnego odcinka ul. Nowińskiej nie jest obecnie planowana, gdyż po pierwsze teren ten w części należy do PKP, co znacznie utrudnia przeprowadzenie procesu inwestycyjnego, a po wtóre szerokość tej ulicy nie spełnia żadnych standardów, a jej ewentualne poszerzenie musiałoby się odbyć kosztem mieszkańców posiadających nieruchomości w bezpośrednim jej sąsiedztwie. Jeżeli natomiast chodzi o montaż progów zwalniających to jest Pan pierwszą osobą zwracającą uwagę na taką potrzebę w ciągu w/w ulicy. Informuję jednocześnie, że w najbliższym czasie nie przewidujemy oświetlenia ul. Nowińskiej. 4. Rzeczywiście, budowa mostku w miejscu o którym Pan pisze jest jak najbardziej uzasadniona. Kilka lat temu prowadzone były w tej sprawie rozmowy z Wojewódzkim Zarządem Dróg w gestii którego leżałaby taka inwestycja. Niestety z posiadanych informacji wynika że w najbliższym czasie inwestycja taka nie jest planowana. 5. Sprawa renowacji targowiska jest jak najbardziej aktualna. W kwestii tej porozumieć się jednak muszą przede wszystkim osoby prowadzące handel na w/w terenie.

Leszek Grombala