Blisko pół tysiąca Seniorów bawiło się na dorocznym Balu, który Gmina Kolbudy zorganizowała w hali sportowej Szkoły Podstawowej w Kowalach. Starsi mieszkańcy zasiedli do wspólnego stołu dzień po przypadającym 14 listopada Światowym Dniu Seniora. Okazja do świętowania była wiec wyborna, podobnie jak atmosfera panująca w Sali. Stało się już tradycją, że to uwielbiane przez naszych mieszkańców spotkanie rozpoczyna się tradycyjnym „Polonezem”, a w pierwszej parze kroczy gospodarz, Wójt Gminy Kolbudy. Po oficjalnej inauguracji taneczna temperatura na parkiecie wzrasta z każdą kolejną piosenką. 

- Atmosfera na każdym Balu Seniora jest znakomita – mówi wójt Marek Goliński. – Nasi mieszkańcy z niecierpliwością oczekują tego wydarzenia. Udział w nim jest bezpłatny, a gmina zapewnia uczestnikom dowóz oraz rozwozi Seniorów do miejscowości, które zamieszkują. Taneczne spotkanie stanowi bez wątpienia dla naszych gości odskocznię do codziennej rutyny i ma wielką wartość integracyjną. Tegoroczna edycja balu jest chyba największą w historii naszego samorządu. W jednym miejscu na wspólnej zabawie spotyka się blisko pół tysiąca seniorów. 

Mieszkańcy, którzy korzystają z zaproszenia na Bal mogą liczyć na poczęstunek. O oprawę muzyczną wydarzenia gra zespół, którego repertuar dostosowany jest do wieku uczestników zabawy. 

- Czujemy się jak w latach naszej młodości – słyszymy od jednego z uczestników. – Atmosfera prawie jak na balu sylwestrowym, tylko bez fajerwerków. Jesteśmy z żoną prawie na każdej edycji Balu Seniora. Przychodzimy wspólnie z grupą znajomych. Jest okazja żeby wyrwać się z domu i spotkać z wieloma znajomymi. Trzeba się bawić, dopóki zdrowie pozwala. 

Podobnie jak we wcześniejszych edycjach dla uczestników przygotowano liczne konkursy i zabawy z nagrodami. Rozbawieni goście chętnie rywalizowali w zmaganiach znanych z każdej większej imprezy weselnej. 

Stało się też tradycją, że podczas każdej edycji tej senioralnej imprezy wybierani są Król i Królowa Balu. Zwycięzcy wyłaniani są spośród uczestników, którzy wyróżniają się w tańcu.

Oprócz seniorów w spotkaniu wzięli udział również zaproszeni goście. Do wspólnego stołu z naszymi starszymi mieszkańcami zasiedli m.in. senator Ryszard Świlski, a także reprezentanci powiatowego i gminnego samorządu. 

Jak co roku wychodzący z balowej sali goście dopytywali Wójta o termin kolejnego Balu. 

- Z przyjemnością patrzy się na tak zadowolonych seniorów – mówi wójt Marek Goliński. – Wśród uczestników balu są często osoby, które ze względu na stan zdrowia i trudności z poruszaniem rzadziej wychodzą z domu. Nie zawsze mają siłę, aby tańczyć na parkiecie, jednak już sama obecność i kontakt z rówieśnikami sprawiają im wiele radości. Wiem to od nich samych, jak i od ich bliskich.