Za nami „Letnie granie” w Kolbudach. Przez dwa dni na naszej scenie nad jeziorem występowali artyści reprezentujący rozmaite nurty muzyczne. Niemal każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Wraz z naszymi mieszkańcami znakomicie bawili się goście z zaprzyjaźnionego miasta Uffenheim w Bawarii. Po długiej przerwie, spowodowanej sytuacją pandemiczną, kilkuosobowa delegacja niemieckich samorządowców po raz kolejny odwiedziła naszą gminę. Entuzjazm i nadzieja na lepsze jutro towarzyszyły nie tylko słuchaczom koncertów, ale również artystom, dla których „Letnie granie” było pierwszą od wielu miesięcy imprezą plenerową. Spragnieni kontaktu z publicznością muzyczni goście stanęli na wysokości zadania. Z naszej sceny poleciały premierowe utwory „Sławomira” czy grupy „Golden Life”.

Pierwszego dnia „Letniego grania” wystąpili Anna i Romuald Spychalscy, którzy przypomnieli m.in. największe przeboje Krzysztofa Krawczyka i Zbigniewa Wodeckiego. Ten repertuar przypadł do gustu zwłaszcza starszym miłośnikom muzyki. Następnie przyszedł czas na mocniejsze, rockowe uderzenie. Na scenie pojawiła się trójmiejska grupa „Golden Life”, a publiczność wspierała wokalnie artystów gdy ci wykonywali największe hity zespołu.

Prawdziwe oblężenie okolice gminnej przystani przeżyły jednak w sobotę, gdy na „Letnim graniu” królowała muzyka taneczna. Występy „Czadomana” i gwiazdy wieczoru „Sławomira” zadziałały jak magnes na miłośników rytmów i utworów, które stanowią punkt obowiązkowy na wielu imprezach rodzinnych od ogrodowego grilla po wesele. Publiczność i artyści bawili się znakomicie. Nie zabrakło premierowych wykonań najnowszych utworów, które mają szansę stać się wkrótce hitami list przebojów.

- Podczas letniego grania chyba każdy mógł znaleźć coś dla siebie – mówi wójt Andrzej Chruścicki. – W piątek mogliśmy wysłuchać utworów tak wielkich artystów jak Anna Jantar, Zbigniew Wodecki czy Krzysztof Krawczyk. Później oklaskiwaliśmy klasyczne wykonania rockowe w wykonaniu grupy „Golden Life”. A w sobotę dominowała muzyka taneczna, która cieszy się ogromną popularnością, a ludzie bawią się przy niej znakomicie.

Uczestnicy wydarzenia, wyrażali nadzieję, że po szeregu ograniczeń, które towarzyszyły nam przez wiele miesięcy „Letnie granie” jest światełkiem w tunelu i nadzieją na lepsze, wolne od COViD-19 jutro. Opinię tę podzielali goście z bawarskiego Uffenheim, którzy przez kilka dni gościli w Gminie Kolbudy.

- Cieszę się, że wreszcie mogliśmy spotkać się z naszymi przyjaciółmi i porozmawiać o rozwoju naszej współpracy i nowych pomysłach – mówi wójt Andrzej Chruścicki. – Z powodu stanu pandemii nie widzieliśmy się dość długo. Samorządowcy z Niemiec mieli okazję obejrzeć nasze inwestycje, w tym budowę basenu. Wspólnie z gośćmi i burmistrzem Wolfgangiem Lampe otworzyliśmy ul. Adama Ważnego i podziwialiśmy gwiazdy „Letniego grania”. Mieliśmy też okazję do rozmów o wymianie młodzieży, która stanowi jedną z największych wartości trwającej od wielu lat współpracy między naszymi samorządami. Był to przyjemnie i owocnie spędzony czas. Mam nadzieję, że sytuacja pandemiczna ulegnie poprawie, my znowu będziemy mogli widywać się częściej, a korzyści z naszej współpracy czerpać będą wszyscy mieszkańcy. Wspólnie mamy kilka fajnych pomysłów, które chcemy realizować i rozwijać nasze relacje.

O pandemii koronawirusa chcą jak najszybciej zapomnieć mieszkańcy, którzy marzą o powrocie do normalności. Jak zapewniają wirusolodzy i lekarze pomóc w tym mają szczepienia. Zanim na scenie w sobotni wieczór pojawili się artyści, przy plaży – po raz pierwszy - funkcjonował Doraźny Punkt Szczepień, zorganizowany przez Gminę Kolbudy oraz Medi-Medic Centrum Medyczne. W ciągu zaledwie czterech godzin z możliwości zaszczepienia się przeciw wirusowi SARS-CoV-2 skorzystały 64 osoby.

Mieszkańcy odwiedzający w koncertowy weekend okolice gminnej przystani mieli też możliwość wzięcia udziału w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań. W specjalnym punkcie dyżurował rachmistrz, który pomagał w wypełnieniu ustawowego obowiązku jakim jest odpowiedź na pytania zawarte w ankiecie opracowanej przez Główny Urząd Statystyczny.