Decyzją Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku od 1 października br. pilotażowo wprowadzone zostaną zmiany w kursowaniu autobusów linii 255 i 256, które obsługują Jankowo Gdańskie, Kowale oraz Bąkowo. Pojazdy komunikacji publicznej swój bieg kończyć będą na pętli Łostowice - Świętokrzyska, skąd do centrum Gdańska podróżni dojadą tramwajem. W zamian za niedogodność, jaką stanowić będzie konieczność przesiadki, pasażerowie zyskają jednak znacznie większą liczbę kursów na liniach 255 i 256.
Wprowadzone przez przewoźnika zmiany, polegające na skróceniu biegu autobusów komunikacji miejskiej wynikają w dużej mierze z korków, które – zwłaszcza w godzinach szczytu - paraliżują południowe dzielnice Gdańska i drogę wojewódzką 221.
- Zmiana rozkładu jazdy na liniach 255 i 256 interesuje wielu naszych mieszkańców – mówi wójt Marek Goliński. – Rozmawiamy na ten temat na zebraniach wiejskich w miejscowościach, których mieszkańcy regularnie korzystają z wspomnianych połączeń. Nikt z nas nie lubi przesiadek, ale nie lubimy też marnowania czasu, stojąc w korkach.
Przesiadka do tramwaju jest skutecznym sposobem na skrócenie czasu podróży. Korzyścią jest też na pewno znaczne zwiększenie liczby kursów, które proponuje ZTM.
- Wielu mieszkańców, z którymi rozmawiamy docenia fakt, że liczba kursów wzrośnie niemal dwukrotnie, a autobusy z naszych miejscowości odjeżdżać będą praktycznie co 20 minut. – dodaje Marek Goliński. - Większa częstotliwość dotyczy dni powszednich, ale również sobót, niedziel i świąt.
Tak znaczące zwiększenie częstotliwości kursów to wyższe koszty, jakimi przewoźnik obciąża obsługiwane przez transport zbiorowy gminy. W tym przypadku ustalono jednak, że do końca roku wdrożone pilotażowo rozwiązanie nie wpłynie na wzrost opłat ponoszonych przez nasz samorząd.
- Uzyskaliśmy zapewnienie, że na razie przewoźnik nie obciąży nas dodatkowymi kosztami z tytułu zwiększenia liczby kursów – dodaje wójt Marek Goliński. – Wspólnie będziemy się bacznie przyglądać nowemu rozwiązaniu. Zobaczymy jak przyjmą je nasi mieszkańcy. Umówiliśmy się, że po feriach zimowych wrócimy do rozmowy. Z informacji docierających od mieszkańców wnioskujemy, że znaczny wzrost liczby kursów może zrekompensować niedogodność jaką jest przesiadka.
Również w sieci znaleźć można wiele pozytywnych opinii na temat proponowanej korekty rozkładów jazdy na wspomnianych liniach ZTM.
- Taka opcja jest bardzo dobra – pisze pani Renata pod jednym z artykułów na ten temat. – Nie będzie trzeba czekać na następny autobus godzinę, a z pętli są połączenia z centrum. Co chwilę jeździ tramwaj.
O tym jak w praktyce oceniona zostanie zmiana w połączeniu komunikacyjnym przekonamy się w październiku.