Włamania do piwnic, kradzieże z klatek schodowych, uszkodzenia zaparkowanych pod blokiem pojazdów czy spacerujące między blokami dziki – to problemy mieszkańców Kowal, w rozwiązaniu których pomóc mogłyby częstsze patrole i szybka reakcja służb mundurowych. Od nowego roku sytuacja może ulec poprawie. W budynku świetlicy wiejskiej przy ulicy Glazurowej 1 stacjonował będzie stały patrol Straży Gminnej. Zakupiony zostanie również nowy pojazd, z którego korzystać będą strażnicy.
Większość zgłoszeń od mieszkańców, które odbierają strażnicy gminni pochodzi z największych miejscowości, w tym z Kowal. Zanim jednak stacjonujący w Kolbudach mundurowi dotrą na miejsce zgłoszenia sprawca przestępstwa czy wykroczenia często zdąży się „ulotnić”. W pierwszych tygodniach nowego roku ma to ulec zmianie. Strażnicy będą bliżej mieszkańców Kowal. Częściej zobaczymy ich na osiedlowych ulicach, a czas interwencji ulegnie znacznemu skróceniu.
- Będąc na miejscu będziemy mogli reagować szybciej i skuteczniej – mówi komendant Straży Gminnej w Kolbudach Leszek Wilczewski. – Aktualnie sporo czasu zajmuje nam dojazd z Kolbud do Kowal, do czego przyczyniają się korki.
Czas pracy strażników w punkcie w Kowalach będzie taki sam jak w Kolbudach. Mundurowi będą do dyspozycji mieszkańców przez siedem dni w tygodniu od godziny 10.00 do 22.00. Dla poprawy bezpieczeństwa mieszkańców gmina planuje zwiększyć liczbę etatów w Straży Gminnej.