Aby dostać się od strony Kolbud na drugą stronę obwodnicy Trójmiasta trzeba się dziś uzbroić w ogromną cierpliwość. Pokonanie węzła Kowale zajmuje kierowcom często nawet do kilkudziesięciu minut. Nie mniejsze trudności napotykają kierujący jadący w przeciwnym kierunku lub próbujący wyjechać na drogę wojewódzką z ulicy Glazurowej. Wiele wskazuje jednak na to, że już podczas zimowych ferii układ drogowy w Kowalach przestanie być utożsamiany z ogromnymi korkami. Receptą na tę trudną i frustrującą sytuację mają być trzy tymczasowe ronda, które w pobliżu węzła wykonają firmy Mirbud i Kobylarnia, konsorcjum realizujące budowę Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej.

Wójt Andrzej Chruścicki spotkał się z Rafałem Ślesickim, kierownikiem robót drogowych OMT i uzyskał zapewnienie, że budowa trzech tymczasowych rond, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, rozpocznie się w trakcie ferii zimowych. Prace wprowadzające zmiany w ciągu drogi wojewódzkiej 221 potrwać mają kilka dni.

- Od początku zależało nam na tym właśnie terminie – mówi wójt Andrzej Chruścicki. – Podczas przerwy w nauce szkolnej natężenie ruchu na drogach jest mniejsze. To dobry moment, aby wprowadzić nową organizację, która powinna upłynnić ruch w okolicy węzła oraz na osiedlach do czasu zakończenia budowy OMT. Wraz z przedstawicielami konsorcjum szacujemy, że prowizoryczne ronda funkcjonowały będą przez około dwa lata.

Przedstawiciele konsorcjum Mirbud i Kobylarnia nie kryją, że rozwiązanie to jest formą zadośćuczynienia za utrudnienia, z którymi mierzyć się muszą nasi mieszkańcy w związku z budową OMT. Proszą jednocześnie o cierpliwość i wyrozumiałość w dniach, w których wdrażane będą tymczasowe formy organizacji ruchu w obrębie węzła Kowale.

Na czym polegać mają zmiany?

Pierwsze z tymczasowych rond umiejscowione zostanie przed wjazdem na węzeł Kowale, od strony Kolbud. Skrzyżowanie o ruchu okrężnym połączy DW 221 z wjazdem oraz zjazdem na trójmiejską obwodnicę. Z ulicy Magnackiej przed węzłem Kowale, według nowej organizacji, możliwy będzie jedynie wyjazd w prawą stronę, bez możliwości wjazdu na rondo.

Drugie z prowizorycznych skrzyżowań okrężnych zlokalizowane zostanie po drugiej stronie węzła. Tam zastosowane będzie podobne rozwiązanie jak przy wjeździe na wiadukt od strony Kolbud. Tymczasowe skrzyżowanie łączyć więc będzie drogę wojewódzką z wjazdem i wyjazdem na obwodnicę.

Trzecie z rond powstanie natomiast kilkadziesiąt metrów za węzłem, na wysokości stacji benzynowej, łącząc drogę wojewódzką z ulicami Glazurową oraz Starowiejską. Rozwiązanie to powinno pomóc w upłynnieniu ruchu na osiedlowych ulicach, na których w godzinach szczytu czas i nerwy tracą mieszkańcy usiłujący dostać się do DW221 czy Obwodnicy Trójmiasta. Dziś wyjazd z ulicy Glazurowej na główną arterię wiodącą przez Kowale stanowi spore wyzwanie, a w przypadku awarii sygnalizacji świetlnej sytuacja w tym miejscu staje się wręcz dramatyczna. 

- Rozwiązania związane z wprowadzeniem trzech rond do układu drogowego powinny znacznie upłynnić przejazd przez newralgiczny punkt jakim jest węzeł Kowale – mówi wójt Andrzej Chruścicki. -  Priorytetem jest dla nas oczywiście gruntowna przebudowa węzła, o co nieustannie zabiegamy we wszystkich możliwych instytucjach. Zanim jednak Zarząd Dróg Wojewódzkich oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podejmą się tego niełatwego i kosztownego zadania musimy szukać rozwiązań zastępczych, które już w tej chwili pozwolą nam upłynnić ruch przez Kowale oraz w obrębie tamtejszych osiedli. Wypracowane wspólnie z konsorcjum tymczasowe rozwiązanie wydaje się na ten moment optymalne.